Napisz do nas!




Secretariat - "koń, który kochał biegać" (cz.I) Facebook
niedziela, 14 września 2008 18:01
                                                         
                                                                            S E C R E T A R I A T



“I’ve never seen perfection before.

Secretariat’s only point of reference is himself.”
                                   (“Turf writer” Charles Hatton)


                                                    (foto.ncss.typepad.com)


9 czerwca 1973 roku, Belmont Park. Ponad 67 500 widzów na torze oraz miliony przed telewizorami czekało w pełnym napięciu na trzeci wyścig "Triple Crown" Belmont Stakes. Ich bohaterem był czerwono-kasztanowy, potężny koń w niebiesko-białych okularach. To on skupiał na sobie spojrzenia ludzi, to dla niego zebrał się ogromny tłum. "Niósł więcej niż dżokeja Rona Turcotte w siodle, kiedy wszedł do maszyny jako faworyt 1: 10. Niósł wagę Secretariatomani na swoim grzbiecie". Miał być pierwszym od 25 lat zwycięzcą wyścigów "Triple Crown". Zastanawiano się, jak odpowie Secretariat, ten zadziwiający koń, który tak bardzo kochał biegać. Ron Turcotte wiedział, że czeka go jazda życia. Wspominał wypowiedziane tego ranka słowa trenera "Hall of Fame" Hollie Hugesa: "Synu, nie ma sposobu, aby dziś pokonać tego konia – po prostu nie zwalniaj, uwierz mi mój chłopcze, jedziesz na największym koniu wszech czasów, a widziałem je wszystkie". Wszystko, co do tej pory się zdarzyło, było jakby preludium do tego wyścigu na pięknym torze w Belmont. W The Thoroughbred Times tak wspominano to wydarzenie: "Belmont Park, którego świadkami byli wierni kibice i telewizyjna widownia, stał się jednym z największych przedstawień w historii wyścigów".  Jednak wówczas niewielu naprawdę zdawało sobie sprawę, że właśnie ten upalny dzień, na zawsze zapisze się w ich w pamięci.     
       
Cisza... Chwila napięcia... Dzwonek... Ruszyły...

 
                                                (foto.championsgallery.com)
  
Prolog: http://www.youtube.com/watch?v=j5KSco7azt4&NR=1

Pięć lat wcześniej, w 1968 roku Christopher Chenery z Meadow Stables zawarł osobliwą umowę z hodowcą Ogdenem Phippsem z Wheatley Stable, do którego należał największy reproduktor tamtych czasów – Bold Ruler. Zamiast opłaty za Bold Rulera Phipps miał dostać jednego źrebaka z klaczy, którą Bold Ruler zaźrebi w kolejnych sezonach, albo z dwóch klaczy zaźrebionych w tym samym sezonie. W tym samym roku Chenery wysłał do Bold Rulera klacze Hasty Mateldę i Somethingroyal. W 1969 roku urodziły się ogierek i klaczka. Somethingroyal miała też urodzić następne źrebię w przyszłym roku, natomiast Hasty Matelda nie mogła już mieć drugiego źrebaka. O tym, kto pierwszy wybierze konia zadecydować miał rzut monetą. Przegranemu miały przypaść dwa pozostałe źrebaki, gdyż wzięto pod uwagę nienarodzone źrebię Somethingroyal. Losowanie przeprowadzono jesienią 1969 roku w biurze New York Racing Association. Przewodniczącym był Alfred Vanderbilt II, świadkiem zaś Bull Hancock, właściciel Claiborne Farm, gdzie przebywał Bold Ruler.
Zwyciezcą losowania został Ogden Phipps. Zdecydował się wziąć klaczkę z Somethingroyal o imieniu The Bride, pozostawiając Cheneremu konika od Hasty Mateldy i nienarodzone źrebię Somethingroyal.
30 marca 1970 roku, dziesięć minut po północy, w Meadow Farm w Doswell w Virginii, Somethingroyal wydała na świat prześlicznego źrebaczka. Był perfekcyjny od momentu narodzin, wspaniale zbudowany, o jaskrawej czerwono-kasztanowej maści z białymi skarpetkami i gwiazdą z wąskim płomieniem.
W późniejszym czasie nawet trener konia był pod wrażeniem jego wyglądu, wręcz obawiając się, że za dobrze wygląda, aby odnieść sukces na torze i być wielkim koniem wyścigowym.
Tymczasem minął rok, a koń wciąż nie miał imienia. Z pięciu różnych imion przedstawionych w Jockey Club, takich jak: Scepter, Royal Line, Something Special, Games of Chance, czy Deo Volente, odrzucono wszystkie. Wreszcie zaakceptowano szóste, które wybrała sekretarka Meadow Stable. W 1971 roku konia zarejestrowano jako Secretariat.

                                                     (foto.www.kenkeeley.com)

Historia Secretariata zupełnie nie przypominała bajki o brzydkim kaczątku, czy kopciuszku jak historie niektórych wielkich koni. Nie urodził się w biedzie, nie był lekceważonym przez ludzi brzydkim nieporadnym konikiem. Pojawił się w bogactwie ze „szczyptą szczęścia”, jako przepiękny przyszły czempion. Jego karierą umiejętnie kierowała córka Christophera - Helen Chenery Tweedy, zwana Penny. Po ojcu Bold Ruderze, Secretariat odziedziczył wysokiej klasy szybkość, którą połączył z  wytrzymałością pochodzącą z linii Somethingroyal.
Jego trenerem został Kanadyjczyk Lucien Laurin. Wspominał on moment, kiedy po raz pierwszy ujrzał Secretariata. Zobaczył „muskularnego kasztana, poruszającego się z metaforyczną mocą lokomotywy, szybkością komety i wdziękiem Barysznikova... Secretariat wydawał się zbyt dobry, aby być prawdziwym, ale był realny i wspanialszy niż życie – koń przeznaczenia". 

                    
                                                    (foto.equineproject.com)

Secretariat zadebiutował 4 VII 1972 roku na Aquedukcie (5 i ½ furlongów). Z powodu uderzenia przez innego konia przybiegł czwarty.  Dżokej Paul Feliciano tak to skomentował: „Gdyby nie był tak silny mógłby się przewrócić”. Pomimo porażki, jego wyścig był godny podziwu i zasygnalizował początek legendy. To był ten jedyny raz, kiedy przyszedł do linii finiszowej poza płatnym miejscem. Od tego czasu był „agresorem” niszczącym rywali, jego kariera wyścigowa rozkwitała, a on był zawsze w centrum zainteresowania.
Następny jego start miał miejsce znów na Aquedukcie (6 furlongów). Secretariat wygrał o 4 długości. Ten bieg zwrócił na niego uwagę pisarza Daily Racing Form Charlesa Hattona, który napisał: "Eksperci delikatnie chwalą potencjał Secretariata pani Helen Tweedy, a on ma elektryzujące przyspieszenie, magiczny charyzmat i atrakcyjność podniesioną do entej potęgi. Jest też dość dobry". Natomiast po zwycięstwie w całkiem zwykłym wyścigu w Saratodze Hatton przyznał, że Secretariat wypełnił jego pragnienie ideału, czego nigdy przedtem nie zrobił żaden koń. W Saratodze Secretariat biegł pod swoim stałym odtąd dżokejem Ronem Turcotte.

Po zwykłych wyścigach nadszedł czas na gonitwę typu „stakes.” 16 VIII Secretariat wystartował w Saratodze w Sanford Stakes (6 furlongów). Ron Turcotte pozwolił koniowi rozegrać wyścig na swój sposób. Secretariat przez cały czas dominował i wygrał o 3 długości.
22 VIII ponownie w Saratodze, Secretariat wygrał o 5 długości Hopeful Stakes. W następnym wyścigu, w Futurnity Stakes w Belmont, wygrał o ponad długość.
Futurnity Stakes  http://www.youtube.com/watch?v=9N_Cic1uhjU&NR=1

W połowie października Secretariat wystartował jako faworyt w Belmont, w the Champagne Stakes i wygrał o 2 długości. Został jednak zdyskwalifikowany za uderzenie w innego konia i został przesunięty na drugą pozycję. Ta decyzja zszokowała tłum.
Następnie pomimo błotnistego toru Secretariat wygrał o 8 długości the Laurel Futurnity w Maryland (1 i 1/16 mili) w czasie 1: 42 i 4/5. Kolejnym wyścigiem był Garden State Futurity w New Jersey, gdzie łatwo zwyciężył o 3 i ½ długości. 
                 
                                           (foto.rangersfarmrepost.mlblogs.com)

Jego siedem zwycięstw w dziewięciu startach sprawiło, że przyznano mu tytuł Konia Roku. Było to ogromne wyróżnienie, ponieważ tytułem tym nagrodzono dwulatka dopiero trzeci raz. Po tym wspaniałym sezonie Secretariata zaczęto porównywać do Man o’ Wara. Dostał nawet ten sam przydomek – Big Red. Został też uznany za głównego faworyta w Derbach. W 1973 roku Big Red rozpoczął nowy sezon. Pomimo uderzenia i blokady przez inne konie wygrał o 4 długości the Bay Shore Stakes na Aquedukcie (7 furlongów).
Bay Shore Stakes  http://www.youtube.com/watch?v=0hjtux2HzBI&feature=related

Następnie, również na Aquedukcie, wygrał o 3 długości jednomilowy the Gotham Stakes, gdzie świetnym czasem 1: 33 i 2/5 wyrównał rekord toru.
Gotham Stakes  http://www.youtube.com/watch?v=9edi2f1tLKo&NR=1

20 IV, znów na Aquedukcie, Sekretariat wziął udział w the Wood Memorial Stakes (1 i 1/8 mili). Jak do tej pory było to jego największe wyzwanie. Wyścig zakończył dopiero na trzeciej pozycji za Angle Light i Shamem.
Wood Memorial Stakes  http://www.youtube.com/watch?v=Hv6nIZP6plg&feature=related

Ten wynik zdumiał każdego, włącznie z właścicielem Angle Light. Jak się później okazało Secretariat biegł z ropniem w pysku.  Turcotte zauważył, że za każdym razem, kiedy pociągał za cugle koń z irytacją wstrząsał głową. Po tym biegu pojawili się wątpiący w wielkość Big Reda i przestał już być uważany za niepokonanego konia. Mówiono, że nie ma odpowiedniego pochodzenia, aby poradzić sobie z długim dystansem, że Bold Ruler nie przekazał mu wytrzymałości potrzebnej w klasycznych biegach. Błyskawicznie rozchodziły się też przeróżne plotki związane z  jego rzekomymi problemami zdrowotnymi. W końcu właścicielka i trener zasięgnęli opinii dżokeja co do startu w Kentucky. Turcotte bez wahania odpowiedział, że Secretarat poradzi sobie z długim dystansem – i jego głos przeważył.

Kentucky Derby (1 i ¼ mili) należą do najbardziej prestiżowych wyścigów świata. W 1973 roku zanotowano rekordową liczbę fanów – 134,476. Wyścig ten był wielką szansą Secretariata na nieśmiertelność.
Z trzynastu koni, to właśnie jego imię było na ustach wszystkich. Pomimo plotek biegł jako faworyt 3: 2.
W czasie Derby Secretariat uciszył wątpiących na zawsze i udowodnił, że wszystkie krytyczne pogłoski na jego temat były fałszywe. Wyścig był przede wszystkim pojedynkiem jego i Shama. Secretariat wystartował ostatni. Turcotte nie spieszył się z szybkim objęciem prowadzenia, lecz pozwalał „Big Redowi” stopniowo poprawiać swoją pozycję. Nie poprosił o przyspieszenie, aż do ostatniego zakrętu. Secretariat kolejno, więc wymijał konie, wśród nich był Forego przyszły wielki czempion. W końcu został tylko on i Sham. Big Red wyprzedził go i wygrał o 2 i ½ długości.

                                                        (foto.www.vabred.org)


W The Dailing Racing Form tak to opisano: "Turcotte mocno pobudził (Secretariata) batem trzymanym w jego prawym ręku...i Secretariat wyraźnie dochodził do czołówki, tracąc jednak trochę rozpędu na prostej, gdzie Turcotte użył znów bata, ale wtedy przełożył go tylko do swojej lewej ręki i błysnął nim, jak ustanawiający rekord zwycięzca". Właściwie Ron  Turcotte nie próbował bić rekordu szybkości, chciał tylko wygrać wyścig w jakimkolwiek czasie. Jednak Secretariat miał na ten temat inne zdanie i z czasem 1: 59 i 2/5 jednak ustanowił nowy rekord. Rekord ten jest nie pobity do dziś i tak Derby z 1973 roku pozostały najszybszymi Derbami w historii tego wyścigu.
Kentucky Derby  http://www.youtube.com/watch?v=QyqllleV6WA

Secretariat ustanowił też „negative splitting” biegnąc każdą ćwierć mili szybciej niż poprzedni odcinek. To znaczyło, że wciąż przyspieszał. „W USA zwykle konie biegną najszybciej na początku wyścigu i kiedy są coraz bardziej zmęczone stopniowo zwalniają... Nie Secretariat. On biegł każdą ćwierć mili szybciej niż poprzednią". Biegł jak „lokomotywa, a finiszował jak odrzutowiec” i ustanowił najszybszy finał ¼ mili w historii Derby.
Dżokej Laffit Pincay, który jechał na Shamie skomentował: „Nie sądziłem, aby ktokolwiek był zdolny go [Shama] dopaść, byłem przekonany, że zmierzamy do zwycięstwa:.

Dwa tygodnie później – Preakness Stakes (1 i 3/16 mili) w stawce sześciu koni, Secretariat biegł jako faworyt 1: 5. Znów wystartował ostatni, ale to on zdominował cały wyścig. Zamiast, tak jak w Derbach czekać i prosić konia, żeby przyspieszył na finiszu, Turcotte zaskoczył wszystkich wcześnie obejmując prowadzenie w wyścigu. Wyczuł, że tempo jest dość wolne i nie chciał pozwolić prowadzącym, a zwłaszcza Shamowi, zachować siły na koniec. Kiedy stawka minęła pierwszy zakręt, Turcotte poruszył cuglami i Secretariat odpowiedział widowiskowo przyspieszając z ostatniej pozycji, systematycznie wyminął wszystkie konie i objął prowadzenie.  Sprawozdawca Chic Anderson komentował: „...ale tu biegnie Secretariat, przesuwa się szybko i zmierza ku zewnętrznej – wychodzi na prowadzenie i właśnie teraz biegnie do zwycięstwa".

                                              (foto.bridlepath.wordpress.com)

Big Red wygrał znów o 2 i ½ długości. „Wyglądał jak Rolls-Royce w grupie Volkswagenów,” jak skomentował Chick Lang główny dyrektor toru Pimlico. Kontrowersje wzbudził czas. Tablica wewnątrz toru rozbłysła czasem 1: 55. Elektroniczny zegar z powodu uszkodzenia nie funkcjonował. E. T. Mac Lean zmierzył czas na 1: 54 i 2/5 (po latach przyznał się, że nie nacisnął stopera, w momencie przekroczenia linii finiszowej przez Secretariata). Dwoje ludzi z Daily Racing Form, w przeszłości zawodowo mierzących czasy ogłosiło, że czas był – 1: 53 i 2/5, a więc szybszy od rekordu toru – 1: 54, ustanowionego przez Canonero II w 1971 roku. Ostatecznie the Maryland Jockey Club uznał czas – 1: 54 i 2/5 za oficjalny. W Daily Racing Form pozostawiono jednak czas 1: 53 i 2/5, permanentnie nie uznając oficjalnego czasu. Taki czas zaakceptowała też większość fanów.

Teraz pozostał już tylko wyścig w Belmont, gdzie jedynie cztery konie ośmieliły się rzucić wyzwanie Secretariatowi. Przez 50 lat Ameryka przymierzała wielkość koni wyścigowych do Man o’ Wara. "Każdy rok przynosił nadzieję, kiedy kolejny nowy czempion pojawiał się na wyścigowym horyzoncie i każdego roku nadzieja cicho umierała.” W początkach lat siedemdziesiątych Ameryka i amerykański „turf” potrzebowały prawdziwego bohatera". Wyścigi osiągnęły stan zaawansowanego znudzenia i desperacko szukały czegoś, aby otrząsnąć sport z depresji.” I właśnie wtedy pojawił się Secretariat – piękny, wspaniały koń, „rozsadzany super naturalną żywotnością”, perfekcyjna maszyna wyścigowa, prawdziwy czempion. Pojawił się wtedy, kiedy potrzebowano go najbardziej, w idealnym momencie, aby ożywić wyścigi i wprowadzić je w złoty okres. "Jeśli Buckpasser zdefiniował perfekcję w latach sześćdziesiątych, Secretariat ponownie zdefiniował ją, w każdy możliwy sposób". A perfekcja była tym, za czym Amerykanie tęsknili od 1972 roku, kiedy okrutna wojna, polityczny skandal i olimpijskie morderstwa pozbawiły ich idealizmu. W tym mrocznym okresie śmierci i korupcji potrzebny był balsam, który ukoiłby wspólnego zranionego ducha, i tego lata ukojenie to odnalezione zostało w złotym koniu, który kochał biegać.

                                                (foto.championsgallery.com)

Jak powiedział o Secretariacie George Plimpton: „On był jedyną uczciwą rzeczą w tym kraju w tym czasie. Ten wielki wspaniały koń, który nie był zamieszany w skandal, nie był zamieszany w pieniądze, biegał, ponieważ kochał biegać.” Secretariat zademonstrował czystą i szlachetną rywalizację. "W erze skandali, wzrastającego cynizmu przyniósł do sportu potrzebną dawkę pozytywnej reklamy”. „W pochodzeniu, wyglądzie i biegach, doszedł tak blisko ideału jak tylko wydaje się to możliwe w tym śmiertelnym świecie". Pete Axthelm, dziennikarz sportowy, który nigdy nie był na torze wyścigowym napisał w Newsweeku "Secretariat wywołuje elektryzujące napięcie i podniecenie gdziekolwiek się pojawia. Nawet w szare dni, kiedy inne konie stają się niewidoczne perfekcyjna budowa Secretariata sprawia, że zawsze jest rozpoznawany, jego ognista czerwonawa maść jest oznaką zdrowia i siły. Jest wspaniały nawet wtedy, gdy tylko spaceruje... a kiedy przyspiesza... wywołuje zapierającą dech eksplozję, która daje pewność nowicjuszom i zahartowanym weteranom, że są świadkami jednego z tych momentów, które rzadko występują w wielkim prawdziwym sporcie". 
 
Z kolei dziennikarz New York Post, Larry Merchant napisał „Secretariat jest przykładem Wielkiego Konia, który sprawia, że prawdziwi mężczyźni płaczą nawet, jeśli są twardymi graczami chociażby wtedy, gdy biegnie jako faworyt 1: 10. Jest nieskazitelną pięknością oraz bestią, której oni przez cały czas wytrwale poszukują w wyścigowych wykresach, i nigdy nie znajdują. Jego wielbiciele unoszą się nad nim jak gdyby był on czworonożnym Nureyevem, wychwalając zalety jego muskulatury, jego wdzięk, jego próby moczu.” Merchant ostrzegał też, że jeśli Big Red przegra w Belmont to „kraj może stać się posępny i buntowniczy”.

Czy Secretariat zostanie pierwszym od 25 lat zwycięzcą „Triple Crown”? – pytano na wszystkich torach. Większość nie miała wątpliwości, że tak. Jeżeli ktoś miałby wreszcie zdobyć „Trzy Korony” to tylko Secretariat. 

Big Red   http://www.youtube.com/watch?v=6zHvR7K1btQ&NR=1


"Nigdy wcześniej nie widziałem perfekcji.
Jedynym odnośnikiem perfekcji dla Secretariata, jest on sam."
 
                                          (sprawozdawca wyścigowy Charles Hatton)




 

Komentarze 

 
#31 pawel 2014-01-24 08:49
Ruffia była piękna klacz i bardzo szybka. Natomiast sekretariat to mistrz wszechczasów. Jego rekordy do dziś nie są podbite. I jako jedyny koń potrafił biec coraz szybciej. Każde następne ćwierć mili pokonywal z lepszym czasem. A tego nie potrafi już żaden koń. Film o sekretariacie jest świetny i przebija film o ruffian kilkukrotnie. Ale nie zapominajmy jeszcze o jednym koniu. O niepokonanym seabiscuitcie . Film jest na równi dobry z filmem o sekretariacie. Natomiast koń był świetny pomimo nie tak dobrej krwi jak sekretariat i nie tak wspaniałych warunkach fizycznych bez problemu pokonał na tamte czasy najlepszego konia Wor Admirala. Także uwielbiam ten film.
Cytować
 
 
#30 elefteria 2014-01-06 19:02
Pawiem wam tyle ze kazdy kon zwyciesca, kazdy kon jest wyjatkowy. Kazdy w swoim rodzaju. Lecz SECRETARIAT I RUFFIAN skradli mi SERCE!!!!!!!!!!
Cytować
 
 
#29 ala garnyś 2013-07-18 13:30
Niektórzy nie lubią koni ich inni nie dbają o konie a jeszcze inni koniee kochają i dbają o nie jak o własne dzieci a niektórzy mażą o nich moim zdaniem konie powinny albo powinny być na wolnościbyć pięknymi mustangami albo powinniśmy je darzyć prawdziwą opieką. :cry: :sad: :-| :-) ...
Cytować
 
 
#28 ala garnyś 2013-06-01 12:14
Może kiedyś jakiś koń pobije ich rekord. Jeśli nawet, to i tak oni będą dla mnie niezwyciężeni chcę mi się tak szczerze płakać jak o nich pomyslę . Popatrzcie jaki konie a piękne i wrażliwe niby takie duże zwierzęta ale takie niewytrzymałe najmniejszy mróz i deszcz razem i już mogą skończyć swoje piękne lub straszne życie .Trzeba je kochać tak samo nawet te schorowane i niechciane. :sad: :cry: :roll:
Cytować
 
 
#27 Olka 2013-05-25 13:27
Cytuję mercedes:
oj jej a ktoś mi moze podać link na cały film bede bardzo wdzięczna :)
moja mercedes jest koniem pęłnej krwi angielskiej jest naprawde szybka z wyścigów prywatnych wyniki:
1.mercedes - wygranych 24
2suzay - wygranych 8
3kizbuna - wygranych 4
jestem dumna konie są moje wszystkie dosiadane przez ruznych jezdzców szkoda ze sekretarjat odszedł chciała bym zobaczyć mercedes - sekretarjat wyścig rywale równi sobie ona jest na toze jak dusz jest i nie ma wyścig Ruffian - Sekretarjat - Mercedes . Ale tylko w wyobrazni .
Jeszcze raz prosze o link
DZIĘKUJE KASIA :)

podaję stronę za darmo na filmmax.pl :3
Cytować
 
 
#26 Alicja 2013-05-10 14:09
Cytuję ala garnyś:
Tak,sekretariat i ruffian to dwa piękne konie co dziennie słysze ich stukot kopyt. prawdziwy koniarz bedzie te dwa konie pamiętał do końca swoich dni :-| :cry: :zzz

Cytuję Diana:
Secretariat wygrał ,,Triple Crown". Zwyciężył z Shamem o 31 długości z prędkością 69,9 kilometrów na godzinę. Od 1973 roku do dziś nikt nie pobił tego rekordu. Ale Ruffian biegła z prędkością 69,6 kilometrów na godzinę. Secretariat - najszybszy ogier. Ruffian - najszybsza klacz.

Popieram w 100 %
Cytować
 
 
#25 Sarciak 2013-04-27 14:25
Te konie były wspaniałe,a wyścigi są świetne
Cytować
 
 
#24 Diana 2013-04-07 18:51
Oglądałam film ,,Niezwyciężony Secretariat''. Piękny film :lol:
Kocham go
Cytować
 
 
#23 ala garnyś 2013-03-23 13:38
Tak,sekretariat i ruffian to dwa piękne konie co dziennie słysze ich stukot kopyt. prawdziwy koniarz bedzie te dwa konie pamiętał do końca swoich dni :-| :cry: :zzz
Cytować
 
 
#22 Diana 2013-03-06 19:52
Secretariat wygrał ,,Triple Crown". Zwyciężył z Shamem o 31 długości z prędkością 69,9 kilometrów na godzinę. Od 1973 roku do dziś nikt nie pobił tego rekordu. Ale Ruffian biegła z prędkością 69,6 kilometrów na godzinę. Secretariat - najszybszy ogier. Ruffian - najszybsza klacz.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

 

Losowe zdjęcie

Liczba gości:
DzisiajDzisiaj19
W tym tygodniuW tym tygodniu1674
W tym miesiącuW tym miesiącu19
WszyscyWszyscy266925
US
US